Trasa rowerowa wokół Wałbrzycha

DSC03414.JPGWałbrzych – miasto spod znaku zielonego dębu, położone w Kotlinie Wałbrzyskiej i otoczone z każdej strony malowniczymi górami. To w tej okolicy znajduje się strefa MTB Sudety  oraz liczne szlaki rowerowe i turystyczne. Jest co zwiedzać. W środku miasta znajdują się masywne hałdy i liczne szyby – pozostałości po czasach świetności miasta związanych z przemysłem wydobywczym węgla kamiennego. Udostępniona do zwiedzania jest Stara Kopalnia, Zamek Książ – trzeci co do wielkości zamek w Polsce, mniejszy tylko od Zamku Królewskiego na Wawelu i zamku w Malborku. Pod ziemią na szczęśliwego odkrywcę czeka ZŁOTY POCIĄG 🙂 Jest tu więc dużo do odkrycia!

Przechwytywanie wałbrzych mapa.PNGMapa trasy rowerowej wokół Wałbrzycha – oznaczona kolorem czerwonym. http://mtb.walbrzych.pl/trasy-rowerowe/trasa-wokol-walbrzycha/

Długość trasy: 60 km

Stopień trudności: średnia

Przewyższenia: 1500 m

Trasa rowerowa wokół Wałbrzycha przebiega przez takie miejsca jak: Podzamcze – Książański Park Krajobrazowy – Obwodnica Wałbrzyska – Poniatów – Kozice – Rusinów – Przełęcz Szybka – Kamieniołom (Podgórze) – Przełęcz pod Borową – Glinik – Kuźnice – Boguszów-Gorce – Pasmo Dzikowca – Gorce – Masyw Chełmca – Dworzysko – Szczawno-Zdrój – Podzamcze.

Start – Wałbrzych, dzielnica Podzamcze. Kierujemy się w stronę lasu należącego do Książańskiego Parku Krajobrazowego. Tam rozpoczyna się nasz szlak. Droga początkowo szeroka, zwęża się i pnie w górę. Mijamy należącą do Zamku Książ Palmiarnię, jedziemy przez gęsto zalesiony obszar i tak, aż do…

DSC03416.JPGwyjazdu z Książańskiego Parku Krajobrazowego w stronę obwodnicy Wałbrzycha. Następnie kierujemy się w stronę Poniatowa i droga leśną do Kozic.

14423687_10154160610272600_1855882912_oDSC03418.JPGKolejnym punktem na naszej trasie jest dzielnica Rusinów, gdzie po przejechaniu dość sporego odcinka mało uczęszczaną drogą asfaltową, czerwony szlak rowerowy odbija w lewo na Przełęcz Szybką. Wjazd jest dość długi, ale bardzo przyjemny i doskonale widać panoramę Wałbrzycha.

DSC03421.JPGPrzełęcz Szybka (630 m n.p.m.)

DSC03424.JPGWspólne zdjęcie w podskoku – chyba coś poszło nie tak i wyszła fotka kolejki do toalety 🙂

14285780_10154160609997600_1990931494_oTu już się udało!

DSC03420.JPGPo zdjęciu udaliśmy się w stronę wałbrzyskiego kamieniołomu i góry Borowa.

DSC03430.JPGPunkt widokowy nad kamieniołomem w Górach Czarnych, z którego roztacza się przepiękny widok na Wałbrzych i pobliskie góry, w  tym Masyw Trójgarbu, Chełmiec, Mniszek i Masyw Dzikowca. Pod naszymi nogami skarpa. Wysoko.

DSC03439.JPGJakieś 20 metrów w dół.DSC03441.JPGEeee, przesuńcie się, na tym rowerze skoczę!! 😉

DSC03442.JPGTylko pierw zdjęcie pamiątkowe…

DSC03458.JPGI jestem z powrotem. Dzięki, że poczekaliście – mówiłem, że wrócę 😉

DSC03460.JPGDSC03465.JPGPrzełęcz pod Borową 660 m n.p.m. na Rybnickim Grzbiecie (gdyby ktoś nie rozczytał 😉 ).

DSC03467.JPGCzerwony szlak rowerowy prowadzi zboczem góry Borowa (853 m n.p.m.), która jest najwyższym szczytem Gór Czarnych i całych Gór Wałbrzyskich. Góra Borowa została zaliczona do Korony Sudetów Polskich, ale nie do Korony Gór Polskich do której został zaliczony Chełmiec, który omylnie był kiedyś uważany za najwyższą górę w okolicy.

DSC03469.JPGPrzyjemne szutrowe drogi na Rybnickim Grzbiecie.

DSC03470.JPGDSC03472.JPGWidok na Góry Czarne należące do północno-wschodniego członu Gór Wałbrzyskich.

DSC03473.JPGWszyscy na miejscu, gotowi i zaraz przyjemny długi zjazd w stronę Glinika, z przepiękną panoramą na Rybnicę Leśną i Masyw Bukowca.

DSC03482.JPGTu już Kuźnice Świdnickie do których od strony Glinika prowadzi długi i stromy podjazd. Zanim jednak rozpocznie się podjazd, trzeba uważać, aby za bardzo się nie rozpędzić na krótkim odcinku asfaltowym prowadzącym  w stronę Podgórza. Łatwo przegapić zbaczający z drogi w lewo szlak.

dsc034852222-2No i ośrodek sportowo – rekreacyjny „Dzikowiec”.  Najlepsze miejsce na dłuższy postój. Można coś zjeść i się napić. Akurat tego dnia odbywały się tam jeszcze  zawody – downhill. Było na co popatrzeć!

DSC03486.JPGTo już sama końcówka naszej wyprawy. Stoimy u podnóża Masywu Chełmca, uzupełniamy płyny. Za chwilę czeka nas już tylko szybki przejazd zboczem góry do Szczawna – Zdroju i zaraz potem będziemy na Podzamczu. Każdy czuje pewien niedosyt. Wszystko co dobre szybko się kończy 🙂  A może następne 60 km…?

2 Comments

Add yours →

  1. wspaniale przygotowana i opracowana trasa , podziwiam i pozdrawiam

    Polubienie

  2. Byłem widziałem i przejechałem :)) Dzięki Asiu 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: